29.08.2013

Benicassim


Another place, another tie-dye dress. From Barcelona we went on a train to Benicassim for Rototom Sunsplash Festival. We spent seven lovely days in a beautiful town, surrounded by mountains and sea, swimming, sunbathing, listening to reggae music and eating veggie specials.










dress - asos, sandals - river island, bag - no name;



Next stop, Berlin.

20 komentarzy:

  1. Jak zwykle pieknie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale świetna ta sukienka!
    Nie słucham reggae, ale i tak chcę tam, super to wygląda na zdjęciach :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Rany kochana! Nadal tak Ci zazdroszczę tej Barcelony. Świetnie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  4. suuperowo! Reggae średnio znoszę ale w takich warunkach ehh<3

    OdpowiedzUsuń
  5. co to są te cytrynki??? chcę to :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Piekne zdjecia z klimatem! :) obserwujemy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Postaram sie zatem napisac dla Ciebie pozytywnego, Piekna:**

    OdpowiedzUsuń
  8. wyglądasz świetnie! a zdjęcia kapitalne, nie mogę się doczekać na kolejny etap podróży :) :*:*

    OdpowiedzUsuń
  9. Looks amazing! Hope you had a great time :) Berlin is soo good - I am so jealous that is your next stop :) Have fun x

    OdpowiedzUsuń
  10. jakie dredlocki, biorę wszystkich :D

    p.s kocham wszystkie Twoje stylówki miłością wielką <3

    OdpowiedzUsuń